A jak nie wygrasz w konkursie?


Czas czytania 7 minut

Ola Tulibacka, członkini jury konkursu Design by Śliwka Nałęczowska, dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat udziału w konkursach komercyjnych. Opowiada, co motywuje twórców, jak interpretować wyniki konkursów i jakie znaczenie ma udział w nich zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych projektantów. Mówi też o tym, co zrobić, kiedy nie uda się wygrać konkursie.

 

UWAGA – zgłoszenia w konkursie do 31 marca 2026 r.
Sprawdź na www.designbysliwkanaleczowska.pl

Konkursy komercyjne dla twórców to szansa na zrobienie czegoś wyjątkowego, kolejny sposób na promocję siebie czy szansa na wygraną pieniężną? Co najczęściej kieruje twórcami?

Śmiałam się ostatnio w podcaście, że chodzi o hajs i fejm, i oczywiście to ogromne uproszczenie, ale myślę, że w gruncie rzeczy... trochę tak jest. Duże konkursy komercyjne to szansa na pokazanie się, na stworzenie czegoś, na co klasyczny klient po prostu by nam nie pozwolił. Tej swobody w codziennej pracy po prostu nie ma. A nagroda pieniężna, oprócz oczywistej motywacji finansowej, pełni bardzo ciekawą funkcję psychologiczną: trochę nas „rozgrzesza” z czasu spędzonego na robieniu tego, co nam realnie sprawia przyjemność i daje satysfakcję twórczą.

W świecie, w którym myślimy nie tylko o rozwoju, ale też o tym, żeby zarabiać, perspektywa sensownej nagrody daje nam przyzwolenie na udział. Wątpię, żeby ktokolwiek robił to klasycznie „dla pieniędzy”, ale bez tej nagrody wielu z nas powiedziałoby sobie „nie mam czasu”. I byłoby to uczciwe.

Czy to, że jest to konkurs i wygrywa tylko jeden, a lista laureatów jest ograniczona, oznacza, że ci, którzy nie wygrali, robią coś źle?

Zdecydowanie nie. Proces wyłaniania laureatów jest złożony, w jury jest wiele osób, z różnymi spojrzeniami i wrażliwością, i część pracy to godzenie tych perspektyw. Jest w tym też pewien element losowości, szczególnie przy dużej liczbie zgłoszeń. Często mamy kilka bardzo podobnych, równie dobrych projektów i musimy wybrać jeden. Czasem coś jest świetne warsztatowo, ale nie pasuje do produktu, tematu czy świata marki. Czasem mówimy po prostu: „nie ten rok” i naprawdę nie jest to żaden wyrok. Dlatego myślę, że warto się nie poddawać i próbować kolejnych edycji.

Czym jest udział w konkursie dla początkującego twórcy, a czym dla dojrzałego? Czy jest różnica?

Dla kogoś na początku drogi to przede wszystkim sposób na sprawdzenie się, czasem pierwsza realna styczność z briefem i ze światem dużych marek. Coś, czego nie zastąpi żaden projekt szkolny. To może być naprawdę ciekawa przygoda i ważny punkt w budowaniu własnej pewności projektowej.

Dla bardziej zaawansowanych twórców to głównie eksperyment kreatywny, szansa na wyjście poza ustalony styl i codzienne zlecenia, na sprawdzenie siebie w zupełnie innym kontekście oraz nawiązanie realnego kontaktu z dużą marką.

Biorąc udział w konkursie, na czym najlepiej się skupić? Czy na briefie, czy na tym „co czuję w środku”?

To nie zabrzmi może szczególnie romantycznie, ale brief. Zawsze brief. Albo żeby nie brzmieć zbyt korporacyjnie – ważne, żeby to, co czujemy w środku, przepuścić przez filtr briefu.

Konkurs komercyjny ma jedno kluczowe założenie: projekt musi działać dla marki, nie tylko ładnie wyglądać. W przypadku Design by Śliwka Nałęczowska to opakowanie, które stanie na półce, więc musi być apetyczne, komunikować markę, działać z daleka i z bliska. Jeśli zaczniesz od „co czuję”, a nie od „co mówi brief”, ryzykujesz stworzenie czegoś artystycznie interesującego, ale zupełnie nieprzydatnego klientowi. Swój styl możesz i powinieneś wnieść, ale w ramach odpowiedzi na brief, nie zamiast niej.

A jak wykorzystać udział w konkursie w budowaniu marki osobistej, nawet jeżeli się nie wygra? Czy można?

Można i warto. Przede wszystkim liczy się proces. Jeśli dokumentujesz swoją pracę, opisujesz decyzje projektowe, pracujesz publicznie, nawet przegrana praca staje się pełnoprawnym case study. Twoi obserwatorzy widzą, że wchodzisz w trudne briefingi, że myślisz strategicznie, że rozumiesz kontekst marki. Samo logo Śliwki Nałęczowskiej też może przyciągnąć trochę uwagi na Twoim feedzie, zarówno ze strony innych uczestników, jak i miłośników marki.

Warto pamiętać jednak, aby tym procesem nie dzielić się przed ogłoszeniem wyników. To zabronione ze względu na to, że jury nie zna informacji o autorach konkretnych projektów.

A patrząc na firmę, która organizuje konkurs, dlaczego warto robić tego typu projekty? Jakie to ma znaczenie i wartość dla firmy?

Dużo więcej niż tylko nowe opakowanie. Firma dostaje setki świeżych spojrzeń na swoją estetykę od ludzi, którzy nie znają wewnętrznych ograniczeń i „zawsze tak robiliśmy”. To ciekawe badanie kreatywne na ogromną skalę. Buduje też relację z młodym środowiskiem projektowym. I jest to realna komunikacja marki – PR, edukacja i wsparcie talentów w jednym.

Ale jest w tym coś jeszcze, o czym warto mówić głośno: chcemy żyć w pięknym świecie. Pięknie zaprojektowane opakowania na półkach sklepowych to jeden ze sposobów, żeby zmieniać codzienną estetykę „od środka”. Nie przez galerie i muzea, ale przez to, co ludzie biorą do ręki każdego dnia. Jeśli marka wpisuje to w swoje DNA, że wspiera wschodzące talenty, że traktuje design jako wartość, a nie tylko narzędzie sprzedaży, to jest to naprawdę piękna misja. I myślę, że właśnie na tym polega siła takich projektów.

 

Rozmawiała Maja Ruszkowska-Mazerant
redaktorka naczelan PURPOSE
Wywiad powstał we współpracy z Design by Śliwka Nałęczowska 2026

Ola Tulibacka – redaktorka naczelna magazynu Grafmag, współorganizatorka konferencji dla projektantów GrafConf i właścicielka studia graficznego OH! Studio. Od wielu lat w ramach tych inicjatyw promuje i wspiera polskie projektowanie. Jurorka w konkursach graficznych w Polsce i za granicą, edukatorka i autorka publikacji dotyczących projektowania graficznego. Swoją wiedzą i doświadczeniem wspiera środowisko projektowe, skupiając się na praktycznych aspektach pracy twórczej i budowaniu świadomości wizualnej.



Cały artykuł jest dostępny bezpłatnie dla naszych zarejestrowanych czytelników.

ZAREJESTRUJ SIĘ

Zyskujesz bezpłatny dostęp do wszystkich treści PURPOSE – magazynu i portalu branżowego dla twórców sektora kreatywnego.
Wywiady z praktykami, artykuły poradnikowe, analizy, warsztaty. Dołącz do czytelników PURPOSE.

dołącz teraz


jeżeli już posiadasz konto.