strona glowna

Turystyka

Hotel couture

2012-01-17

Odpowiedź na pytanie o to, co łączy naziwska Versace, Ralph Lauren, Christian Lacroix i Armani wbrew pozorom nie ogranicza się jedynie do świata wielkich wybiegów. Wszyscy oni do swoich odzieżowych projektów dołączyli firmowane ich nazwiskami hotele. To zarówno nasączone ideologią połączenie mody i wypoczynku, jak również poszukiwanie przez designerów nowych przestrzeni promowania swoich kolekcji.

Włoskie domy mody Missoni i Moschino otworzyły hotele w Mediolanie, Georgio Armani wciąż rozbudowuje sieć hoteli w Nowym Yorku, Dubaju, Londynie i Marrakeszu, a Donatella Versace, mimo że jej hotel w Queensland został swego czasu uznany za świątynię kiczu, wybudowała na Dominikanie kopię australijskiej rezydencji, a co więcej, już planuje kolejną hotelową inwestycję. Niebywale wytworny w użyciu, ale jednocześnie daleki od pretensjonalności – jest zdaniem znawców hotel Ralpha Lauren – Round Hill & Villas nad zatoką Montego na Jamajce.

Skrajnym przejawem artystycznej kreacji projektantów są paryskie hotele Christiana Lacroix. Hotel du Petit Moulin i Le Bellechasse uosabiają to, co w stylu francuskiego projektanta najważniejsze – fantazję i kolory. Czerwone kafle w łazienkach, inspirowana malarstwem Mondriana ściana w barze, przy stolikach krzesła duńskiego projektanta Arne Jacobsena i sypialniane ściany pokryte rysunkami z kolekcji haute couture kreatora to rozpoznawalne elementy pierwszego z nich.

Drugi to oaza dla eleganckiej bohemy, która gardząc banałem, pożąda indywidualizmu. Każdy z 34 pokoi prezentuje inny styl, zdobią go oryginalne kolory i motywy. Ciekawostką jest fakt, ze wiele z będących na wyposażeniu pokoi przedmiotów można bez problemu kupić przez internet, a tym samym stworzyć we własnym domu namiastkę designerskich hotelowych wnętrz.

Tekst: Marcin Pacho

www.roundhill.com
www.paris-hotel-metitmoulin.com
www.lebellechasse.com






REKLAMA

PATRONATY MEDIALNE