strona glowna

Film i teatr

Człowiek samotny?

2012-02-22

„Wstyd” Steve McQueena wzbudził już kontrowersje pod koniec ubiegłego roku, podczas pokazu specjalnego w ramach 68. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Krytycy zarówno zachwycali się kameralna atmosferą filmu, jak i  negowali pomysł reżysera, polegający ich zdaniem na czerpaniu ze sprawdzonej, przy okazji jego debiutanckiego „Głodu”, metodzie budowania narracji niemal wyłącznie poprzez wewnętrzne, wyciszone choć kipiące emocjami rozterki głównego bohatera.

Faktycznie, podobnie jak w debiutanckim obrazie z 2008 roku, również w swoim nowym filmie McQueen skupia się na niejednoznacznym, pełnym niuansów stosunku człowieka do jego własnego ciała. „Wstyd” pokazuje jednak nie tylko charakter tej relacji, ale i jej wpływ na kontakty jednostki z innymi ludźmi. Z tej perspektywy cielesność staje się przeszkodą w prawidłowym funkcjonowaniu w społeczeństwie. O ile w „Głodzie” cielesność, choć upokorzona nie traciła nic ze swej szlachetności, o tyle we „Wstydzie” nikczemne ciało służy do tego, by mamić, oszukiwać, jest źródłem grzechu i wszelkiego rozpasania. Z pewnością oba obrazy reżysera wzajemnie się uzupełniają, łatwo w jednym znaleźć środki do zrozumienia drugiego. Nie możemy mieć jednak pewności, że podobieństwo było twórczym zamierzeniem autora. Trudno jednak oprzeć się takiemu wrażeniu, biorąc dodatkowo pod uwagę fakt, że główną postać w obu filmach zagrał Michael Fassbender. W Polsce „Wstyd” będzie można oglądać już od piątku 24 lutego. Zapraszamy do kin.

www.gutekfilm.com.pl









Tekst: Marcin Pacho

REKLAMA

PATRONATY MEDIALNE